BLOG

Budapesztańskie historie

Kochani! Nie było mnie jakiś czas, ale mam nadzieję, że będę mógł Wam to wynagrodzić.  Wybaczcie. Swoje budapesztańskie historie przelewam po prostu na trwalszy niż facebook materiał, aby zdążyły ukazać się już jesienią. Tymczasem trzymajcie kciuki i pozostańcie w kontakcie z Hungarian Events. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *