BLOG

Hotel „Arcyksiąże Stefan”

Dzisiaj Węgrzy obchodzą swoje święto ustanowione na pamiątkę wybuchu Wiosny Ludów w roku 1848. Stąd dziś zahaczymy o ten temat.

Hotel „Arcyksiąże Stefan” był w XIX wieku bardzo znanym miejscem. Nocował tu Ferenc Deák, Lajos Kossuth, tutaj zaciągnął się do wojska Sándor Petőfi. W stojącym do dzisiaj budynku mieszkał też bohater Węgrów, nasz poczciwy „Ojczulek Bem”. I to właśnie do jego pokoju zapukał pewnego dnia Franciszek Kołodziejski. Gdy upewnił się, że ma do czynienia z Bemem, wystrzelił mu z pistoletu w twarz. Jako, że Józef Bem był ówczesną wersją Chucka Norrisa, nie tylko przeżył ale i pomógł obezwładnić napastnika. Kołodziejski należał do zwolenników Wysockiego. Jak widać, nawet na obczyźnie Polacy nie potrafili się dogadać.  Na ścianie budynku znajduje się pamiątkowa tablica. Gdy będziecie w pobliżu Mostu Łańcuchowego, koniecznie tam pospacerujcie!

A tak w ogóle, to wczoraj przypadała rocznica urodzin Józefa Bema.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *