BLOG

Witam na moim blogu

Witam na moim blogu. O czym on będzie? O tak zwanej turystyce zorganizowanej.
Coraz częściej powstają blogi, na których ludzie chwalą się swoimi nie-turystycznymi podróżami. Każdy chce być Cejrowskim, Pawlikowską albo Stevem Irwinem. Podróżowanie z biurami podróży, znanymi szlakami traktowane jest przez nich jak ujma lub wstyd. Więc mój blog będzie na przekór tym właśnie ludziom. Na przekór turystycznym hipsterom. Blog o turystyce widzianej oczami pilota i przewodnika.

Skoro wszyscy jeżdżą w dalekie rejony, to powstaje pytanie: kto przyjeżdża w miejsca turystyczne? Kiedyś za dzikie, nieokiełznane i turystycznie niezdobyte kraje uchodziły Gruzja, Rumunia, Mongolia. Dziś pojechać tam to nie problem. Wiem, że wielu z nas chciałoby wybrać się w podróż jak Andrzej Stasiuk w „Jadąc do Babadag” albo „Wschodzie”. Ale dzisiaj, w dobie Internetu, coraz lepszych połączeń turystycznych jest to coraz trudniejsze.

Nie będę więc mydlił oczu opowiadaniem o pasji, podróżach w nieznane i chwaleniem odkrywaniem niedostępnych ścieżek. Jestem tam gdzie tłumy turystów. Odwiedzam muzea, restauracje, hotele. Sprawdzam punkty informacji turystycznej. Idę z tłumem.

Nie wiem, czy w sezonie znajdę na tyle czasu i siły, aby pojawiać się tu z wieloma wpisami. Postaram się jednak jak najczęściej i jak najciekawiej pisać o codziennym życiu pilota, przewodnika i osoby związanej z turystyką. Ku chwale branży, aby pomocy turystom i biurom podróży, dla rozwoju gałęzi turystyki, która niesłusznie uważana jest za gorszą.

Na blogu znajdziecie również okazjonalnie wpisy dotyczące Węgier a także moje prywatne spostrzeżenia na wiele niezwiązanych z turystyką tematów.

Zapraszam do lektury, komentowania i dyskusji.

 

Image001

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *